Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
13 sieprnia. Piątek.





głowna książka autorka zakochaj

13 sieprnia. Piątek.

Unlucky day? - Never x3

Kocham Anię ♥. Kurcze, naprawdę. Moja kochana, najukochańsza, przyjaciółka. Julita też. Ale teraz o Ani :> Wczoraj kiedy Małgosia poszła już do domu, ja z Anią zostałyśmy przed blokiem i siedziałyśmy sobie na ławce. Rozmawiałyśmy o wielu rzeczach, i potem przeszłyśmy do takiego tematu, o którym Ania przed wczoraj wieczorem już chciała ze mną porozmawiać, bo bardzo ją to denerwowało. Ale przełożyłyśmy tą rozmowę na kolejny dzień, podczas drogi na basen. [i tak zapomniałyśmy o tym]. I w pewnej chwili Ania powiedziała:
- No bo pomyśl. Jak Ty byś się czuła, gdybyś straciła kogoś bliskiego.
I to był przełomowy moment. Siedziałam przed nią na ławce [bo siedziałyśmy przodem do siebie] i patrzyłam się w punkt za nią. Na jakiś balkon. Wyłączyłam się w tej sekundzie i tylko jej przytakiwałam. Mówiłam "no wiem.." "no tak.." i z oczu mi zaczęły lecieć łzy. Ale nie chciałam żeby zobaczyła. Po co? Wolałam to zostawić dla siebie. A zaczęły mi lecieć, dlatego iż pomyślałam w tej chwili o Ani. Głowiłam się nad tym co by było, gdybym ją straciła. Nie chcę tego. Jest dla mnie kimś ważnym, bardzo bliską osobą. Mogę jej powiedzieć cokolwiek, a ona zawsze nawet gdy nie będzie umiała - pomoże mi. Zawsze mi pomaga. Jest ze mną, nawet wtedy kiedy ją o to nie proszę. Wie, kiedy jest coś nie tak. Jak mam problemy w domu, to też mogę jej to powiedzieć i mam 100-u procentową pewność, że zostanie to między nami. Ona mnie nie wyśmiewa. Odkąd się przyjaźnimy, nigdy tego nie zrobiła. Chociaż, czasem moje problemy to takie problemy, że można by je uznać po prostu za głupoty, którymi nie należy się przejmować i marnować życia. Nigdy się jeszcze nie pokłóciłyśmy. Autentycznie. Jest to jedyna osoba, z którą jeszcze nigdy nie popadłam w konflikt. [no chyba, że wcześniej - zanim się w ogóle jeszcze olegowałyśmy ;p] Nasza przyjaźń jest zupełnie inna, niż wszystkie pozostałe na świecie. Może to wygląda tak jakbym wyolbrzymiała i nie wiedziała co piszę, ale taka jest prawda. Jak Wiktoria się wyprowadziła [why?!], a wówczas była moją przyjaciółką, źle się czułam, bo wiedziałam, że tracę kogoś na kim mi zależy. Ale zbliżyłam się z Anią. Pamiętam, że z Wiką się kłóciłyśmy :) tęsknię za tym. Potrafiłyśmy się pokłócić o byle co. Serio ;p i brakowało mi tego z początku, gdy przyjaźniłam się z moją obecną przyjaciółką. Ale teraz wiem, że nie jest mi to potrzebne. Nie chcę się kłócić z nią. Nawet nie umiem. Zresztą ja nie jestem konfliktową osobą ;p jedynie lubię się z dorosłymi wykłócać i przezywać. heh. wiem jak to brzmi. ;p jakbym traktowała ich jak równych sobie. Tak nie jest. Ale jak się z nimi kłócę to brechty są ;D No tak zbaczam xd Jak zwykle -.-

Zmieniłyśmy temat, a potem znów do niego wróciłyśmy, powiedziałam Ani, że jak mówiła, abym pomyślała sobie jak bym się czuła gdybym straciła kogoś bliskiego to powiedziałam jej że pomyślałam o niej. Jeszcze tego zdania nie dokończyłam, zdążyłam powiedzieć tylko : [...] to pomyślałam.. i się rozpłakałam. Ona nie wiedziała zupełnie o co chodzi. Mówiła: Ale Magda.. o co chodzi? Co się stało? Nie płacz.. i mnie przytuliła. To powiedziałam jej że chodzi o nią. To ta mi zabroniła tak myśleć. Powiedziała, że to jest niemożliwe. ale potem to wycofała i stwierdziła, że jednak tak, ale mam się tym nie przejmować. Po jakimś czasie, wstałyśmy i miałyśmy iśc już do domu. Tym razem znów ją przytuliłam i powiedziałam, że ją kocham. To był ważny moment w moim  życiu. Dlatemu się tak rozpisałam. Bo naprawdę kocham Anię. I gdyby nie ona, to ja bym się zamknęła w sobie i siedziała całymi dniami w swoim pokoju nie odzywając się do nikogo. Jest dla mnie jak siostra. Rodzona, najbliższa mojemu sercu siostra. Kocham ją bardzo. ;*
Dziękuję Ci Boże, że zesłałeś mi kogoś takiego jak ona. Jestem Ci niezmiernie wdzięczna. Ona też powiedziała, że mnie kocha :> Moooojaa Ania. W końcu poszłyśmy do domu, bo musiałyśmy rano wstać. Bo ja miałam iść na pobieranie krwi. Sama zaproponowała, że chce iść ze mną :> Po 7:25 się spotkałyśmy na dole i poszłyśmy. Potem dostałyśmy lizaki. Łiiii :D Ja za to, iż byłam dzielna <dumna> a Ania za to, że dzielnie trzymała mnie za rękę <dumna z Ani> hahaha Potem ona była umówiona z Moniką i kimś tam chyba, a ja poszłam odwiedzić babcię, mieszka w bloku Natalki. Jak czytacie moje notki, to już wiecie gdzie ;p a następnie moje nóżki mnie zaprowadziły do bbl :] Siedziałam i znów ściągałam fotki i muzykę. Teraz znów siedzę na kompie, jak widać -.- Ale już u siebie. I chyba zaraz wyjdę na dwór z dziewczynami. ;] Tylko muszę jeszcze do nich zadzwonić. A i śniło mi się, że Oskarowi powiedziałam "siema" a on mi "Cześć Madzia" i wtedy [ we śnie] ja sobie powiedziałam "no! wiedziałam, że Oskar jest porządny :D" hah ;p fajny sen. Ale Oskar się teraz łądnie obciął ^^ ;D Podoba mi się. Na skate'a - tak jak lubię. :D

Lecę, bo jeszcze muszę sobie zgrać piosenki na telefon, a i wypadałoby poGGadać z Marcinem ;p Bośmy dawno nie pisali. Jemu się chyba komp zepsuł czy coś. Widziałam po opisie xd Ok. To pa ;* A i nie wiem co ja tam napisałam. Najwyżej innym razem przeczytam i pozmieniam, jak mi się coś nie spodoba ;]


Głosuj (0)

Rock That Body ♥ 13/08/2010 19:00:28 [Powrót] Commentaire.


tak , zmieniaj jak już przeczytałam ;p .
ani sie waż .! .xd jest ładnie , ja ci to mówie ;] .
cieszę się że masz taką anie ;** .
przynajmniej ty .
My Heart . 13/08/2010 22:17:41
http://in-the-heart.blog4u.pl/ IP: zalogowany






Claudia & Thecorations.eu